Podsumowanie miesiąca – LIPIEC

IMG_20150803_001758

Lipiec minął jakby był najkrótszym miesiącem w roku. Udział wzięłam w niewielu konkursach. Ostatnio jakoś wena mnie opuściła;p Ale przyznam się, że przyzwyczaiłam się już do bezpłatnych fantów z internetu i gdyby nie próbki kociej karmy to nudno w tym miesiącu by było;p

Często korzystałam z produktów, które wcześniej wygrałam w konkursach:


Płyn Micelarny 3w1 Garnier do skóry normalnej i mieszanej- zaskakująco dobrze się sprawdza. Dokładnie zmywa makijaż i zabrudzenia ze skóry. Trochę gorzej radzi sobie z wodoodpornym tuszem do rzęs, ale również ku mojemu zaskoczeniu nie szczypie w oczy i nie przesusza skóry mimo tego, że zapach ma mocno alkoholowy. Nie używam go codziennie, a butelka 400 ml starczy mi na dłuuugo…

IMG_20150501_144529
… na długo niczym żel pod prysznic i do kąpieli 650 ml Pomarańcza i Grejpfrut Le Petit Marseillais, który mimo codziennego stosowania kończy się dopiero teraz. Wydajny, że nie wiem co. Intensywnie pachnie, dobrze myje, więc nie ma potrzeby lania go w nadmiarze na gąbkę. Został mi jeszcze prawie cały żel Werbena i Cytryna- będzie doskonały na jesień. Zimową porą chyba zaopatrzę się w żel o zapachu Miodu Lawendowego. Korzystając z okazji cenowej w Rossmanie kupiłam mleczko nawilżające do bardzo suchej skóry LPM, którego próbki dostałam w paczce ambasadorskiej. Jestem zadowolona, ale bez rewelacji (nie wiem czy próbki były ulepszone czy po prostu moja skóra jest zbyt wysuszona słońcem) i mleczko kupię kolejnym razem tylko gdy będzie w naprawdę korzystnej cenie. Tym razem wypróbuję również inny wariant.

IMG_20150729_195627
Szampon Priorin Ekstra znika natomiast bardzo szybko z butelki. Pomyślałam, że przy pierwszym myciu będę korzystała z innego szamponu a dopiero do drugiego używała szamponu Priorin. Produkt ten bardzo korzystnie poprawił stan moich włosów i wydłużył czas pomiędzy kolejnymi myciami co bardzo poprawiło mi humor;) Jeśli będę potrzebowała kuracji na wypadające włosy wezmę pod uwagę produkty Priorin Extra.


Kolejny produkt, który używałam w tym miesiącu to Pharmaceris T, krem z 10% kwasem migdałowym na noc, II stopień złuszczania. Krem ma lekką żelową konsystencję, przyjemnie pachnie, szybko się wchłania i pozostawia skórę nawilżoną. I na tym zalety się kończą. Jak na swoje działanie jak i ilość w opakowaniu 50 ml a cena w granicach 40 zł moim zdaniem warto rozejrzeć się za innym kosmetykiem. Myślałam, że krem będzie miał silne działanie ze względu na 10% stężenie kwasu migdałowego, ale działa delikatnie, przy czym nie podrażnia i jest wydajny. Pory się nie zmniejszyły, ale wydaje mi się, że przesusza pojawiające się sporadycznie wypryski. Również nie miałam problemów z przesuszoną czy przetłuszczoną skórą, a te skrajności często mnie spotykają.
CAM00696
Z uwagi, że stale przyjmuję suplement diety Pure Collagen nie jestem w stanie wypowiedzieć się co do skuteczności kremu Pharmaceris T, w każdym bądź razie jem przynajmniej batona dziennie;p i nic strasznego z cerą mi się nie dzieje, a przez ostatnie 5-6 lat całkowicie z czekolady musiałam zrezygnować.
Ostatnio przeczytałam również Ekstaza/Euforia Sylvia Day

Tak kiepskiej książki dawno nie czytałam. Jeśli ktoś zaczytuje się w Cosmopolitan’ie (bo książka została napisana właśnie dla Cosmopolitan), książka jest dla niego, ale ja wymagam więcej od lektury. Bardzo raziły mnie skrajności w książce (główna bohaterka niby bogata a jednak biedna;p) no i oczywiście jak to w większości takich książek bywa: wszyscy młodzi, piękni, ustatkowani, a życie takie łatwe i przewidywalne. Raziło mnie w oczy, że przy każdym opisie wyglądu lowelasa bohaterki było wspomniane, że ma na sobie ubranie szyte na miarę, a wszyscy rozmówcy krzyżowali na piersiach ręce, a jeśli akurat nie krzyżowali rąk to przynajmniej nogi. Po co to za każdym razem było pisać to nie wiem. W każdym bądź razie po przeczytaniu „powieści” czuję, że cofnęłam się w rozwoju. Kilka kiepskich książek już w tym roku przeczytałam, ale ta zdecydowanie znajduje się na samym szczycie mojego zestawienia;/

W tym miesiącu najbardziej cieszę się z Bronka;D

IMG_20150803_001300

Fajne kocię. Trochę gryzie i czasami broi, ale wiem że to z nudów. Zgodnie z moim ekonomicznym podejściem do zakupów, Bronek woli od tych kupnych zabawek kulki zrobione z folii aluminiowej czy plastikową torebkę po zakupach, a od fast foodów w postaci mokrej karmy w saszetkach bardziej smakuje mu to co specjalnie dla niego przyrządzę. Prawdziwym przysmakiem okazały się serca drobiowe gotowane z marchewką. Jedynie jako uzupełnienie diety dostaje suchą kocią karmę (no i sporadycznie kocie „fast foody”;p). O kocim jedzeniu przeczytałam dużo i pomimo braku doświadczenia w tym temacie sądzę, że dobrze robię, bo kociak pełen energii, zdrowy, rośnie jak na drożdżach i wygląda na szczęśliwego;) ale mimo wszystko przy najbliższej okazji skonsultuję się odnośnie Bronka diety z weterynarzem.

IMG_20150822_194610-1

IMG_20150822_194846

W lipcu zaoszczędziłam 55 zł:
25 zł Whiskas
30 zł szampon Priorin Ekstra

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>